JACEK MAREK KAROLAK
JACEK MAREK KAROLAK – urodzony w 1955 roku w Warszawie, absolwent III LO im. Gen. Sowińskiego na Woli.
Od 1974 do 1979 roku student Politechniki Warszawskiej. Studiów nie ukończył. Od 1974 roku aktywny w kulturalnym ruchu studenckim. Kierownik programowy klubu studenckiego Mechanik na wydziale Mechaniki Precyzyjnej. Otrzymał nagrodę Czerwonej Róży za pracę programową w kulturze studenckiej. Członek kabaretu RAK. Z tego klubu wyszedł wokalista Krzysztof Chmielewski i zespół Mech (Maciej Januszko, Janusz Łakomiec, Robert Milord(Milewski), Adam Lewandowski, Andy Milewski i inni.
Od września 1977 roku, zaangażowany jako wolontariusz w Poljazzie (od kwietnia 1977 Klub Płytowy BKCK – Poljazz miał siedzibę w Jazz Clubie Akwarium w Warszawie przy ulicy Emilii Plater 49). Wykonywał prace porządkowe i organizacyjne, pod kierunkiem Albiny Nowakowskiej. Szybko został pracownikiem etatowym i zaprzyjaźnił się z Markiem Cabanowskim Szefem Poljazz-u. Bywali razem na koncertach i festiwalach, min. w Czechosłowacji na Slany Jazz Festival. Łączyła ich także miłość do płyt gramofonowych, których Marek Cabanowski był wybitnym znawcą.
Jacek wspomina :”Często wysyłał mnie w delegacje do papierni, drukarń i introligatorni. Czyściłem kolejne magazyny Poljazzu. Dorabiałem jako kolporter biletów w Agencji Koncertowej PSJ. Dzięki temu poznałem wielu muzyków i luminarzy jazzu w Polsce. Lata osiemdziesiąte to już było małżeństwo, dzieci i kolportaż wydawnictw podziemnych. Wyprodukowałem setki niezależnych kaset i nagrań. W tym czasie poznałem wielu działaczy demokratycznego podziemia (same znane nazwiska). Szczególnie wspominam spotkanie, w prywatnym mieszkaniu, z Tadeuszem Mazowieckim. Mój przyjaciel, profesor fizyki, był członkiem KOR. Od 1982 roku byłem robotnikiem a potem urzędnikiem w Zakładach Radiowych Kasprzaka. W 1990 roku założyłem firmę księgarską Codex. Prowadziłem ją do emerytury przez trzydzieści lat.
Wiele lat temu, jak już działał Internet, zajrzałem do Wikipedii po informacje o Poljazzie, i zęby mnie rozbolały. Napisano tam wiele bzdur i przeinaczeń. Zacząłem pisać, dzwonić, rozmawiać i odświeżać kontakty. Poznałem kolejnych wielu, wspaniałych ludzi. I tak działam do dziś min. na blogu winyl.net.pl pod nickiem Dziadek Jacek „.
Stara się by pamięć o Klubie Płytowym Biały Kruk Czarnego Krążka i Wydawnictwie Płytowym Poljazz była obecna w historii jazzu w Polsce.
Własnym sumptem stworzył ( na razie w formie elektronicznej ) Katalog Płyt Poljazzu i index do tego katalogu, które czekają na wydanie.
Jest donatorem Leszczyńskiej Biblioteki Jazzu w Lesznie.